Wywiad z Panią Agatą Gibaszek

Agata Gibaszek, Audytor Energetyczny, EIDOS Niezależni doradcy energetyczni

 

Poprawa efektywności energetycznej nazywana jest najtańszym sposobem  na redukcję zużycia energii. Czy zgadza się Pani/Pan z tym stwierdzeniem?

W przypadku budynków, redukcję zużycia energii można przeprowadzać na wiele różnych sposobów, jednym z nich jest właśnie poprawa efektywności energetycznej. Zwiększenia efektywności energetycznej można dokonywać między innymi poprzez termomodernizację budynków, ale myślę, że najtańszym i najprostszym sposobem poprawy efektywności energetycznej jest świadomość mieszkańców czym ona właściwie jest. Zrozumienie prostych zasad takich, że jeżeli chcemy wietrzyć mieszkanie poprzez otwarcie okna, to wystarczy chwilkę wcześniej zakręcić zawór termostatyczny przy grzejniku (przekręcić w pozycję 0) i dopiero wtedy otwierać okno, nie musimy grzać Krakowa. Wiele takich prostych codziennych zmian może doprowadzić do poprawy efektywności energetycznej w naszym domu.

 

Termomodernizacja to ścieżka umożliwiająca modernizację już  istniejących budynków, aby zredukować ich zużycie energii, a co za tym idzie mniej tej energii oddawać do środowiska. Jakie kroki powinniśmy podjąć, aby termomodernizacja była skuteczna i we właściwy sposób przeprowadzona?

Należy w tym wypadku zacząć od tego, że stan budownictwa w Polsce pod względem energochłonności jest fatalny. Wyniki badań wskazują, że niespełna co piąty budynek jednorodzinny w Polsce ogrzewany jest źródłami które nie wywierają negatywnego wpływu na jakość powietrza. Równocześnie paliwami stałymi ogrzewanych jest niemal 4500 tys. domów jednorodzinnych. Obraz struktury źródeł grzewczych budynków jednorodzinnych trzeba uzupełnić informacją, że 40% budynków jednorodzinnych w Polsce pozbawione jest jakiejkolwiek izolacji cieplnej w przypadku ścian zewnętrznych, a wśród domów ocieplonych duży odsetek budynków wyposażony jest w warstwę izolacji cieńszą niż 10 cm. Jedynym rozwiązaniem tego stanu rzeczy jest termomodernizacja.

Skuteczną termomodernizację należy rozpocząć od precyzyjnego określenia skali problemu. Termomodernizacja jest przedsięwzięciem kapitałochłonnym, dlatego kluczowe dokładne określenie, gdzie tracone jest najwięcej energii i jak w optymalny sposób temu zapobiec. Taką rolę pełni audyt energetyczny, w którym to znajdują się diagnoza i zarazem recepta z zaleceniami  jak poradzić sobie z energochłonnością naszego budynku.

Jeżeli audyt energetyczny zostanie wykonany należycie, to właśnie w nim będziemy mogli odnaleźć wszystkie kroki termomodernizacji naszego budynku. Zazwyczaj w przypadku domków jednorodzinnych będzie to docieplenie przegród zewnętrznych, stropu pod nieogrzewanym poddaszem lub nieogrzewaną piwnicą, wymiana stolarki okiennej i drzwiowej. Ale w przypadku termomodernizacji nie należy również zapominać o modernizacji instalacji centralnego ogrzewania i ciepłej wody użytkowej. W przypadku wcześniej wspominanego docieplenia budynku, zmniejszamy jego zapotrzebowanie na ciepło, przez co możemy mieć również mniejsze źródło ciepła. Najlepszym rozwiązaniem jest w takim wypadku po przeprowadzeniu docieplenia uzupełnić termomodernizację o wymianę źródła ciepła, ale jeżeli możliwości finansowe na to nie pozwalają należy pamiętać o regulacji instalacji. Ostatnim, niestety najmniej docenianym aspektem termomodernizacji jest modernizacja wentylacji. Niestety w tym wypadku zazwyczaj w istniejących budynkach jest wentylacja grawitacyjna, nie funkcjonująca w ogóle. Najlepszym rozwiązaniem jest w tym wypadku montaż instalacji wentylacji mechanicznej, co wiąże się już ze sporym kosztem inwestycyjnym, ale zapewnia idealne warunki komfortu w pomieszczeniu, kontroluje jakość powietrza oraz w przypadku instalacji z odzyskiem ciepła generuje oszczędności.

 

Czy według Pani/Pana termomodernizacja to realna oszczędność czy 
raczej niepotrzebny wydatek?

Z praktyki audytora energetycznego, czyli osoby, która na co dzień zajmuje się obliczeniami energetycznymi budynków, mogę stwierdzić, że jest to zdecydowanie oszczędność energii. A oszczędność ta może zostać jednoznacznie przełożona na oszczędność finansową poprzez zmniejszenie zapotrzebowania na paliwo do ogrzania budynku. W teorii to wszystko wygląda pięknie, przeprowadzamy termomodernizacje naszego budynku, zmniejszamy przez to zapotrzebowanie na ciepło, ograniczając koszty na pokrycie tego zapotrzebowania, ale przecież na tą modernizację musimy mieć spory fundusz. Robiąc audyty energetyczne budynku natrafiamy na takie słowo klucz w ustawie o formach audytu, czyli OPTYMALNY. I myślę, że właśnie to powinno być motto termomodernizacji. Dążymy do tego aby przeprowadzać ją w taki sposób wybierając jej optymalny wariant, pod takim względem aby stosunek otrzymanych oszczędności do poniesionych kosztów na rzecz termomodernizacji był jak największy.

Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *